#głosićZmartwychwstałego V Niedziela Wielkanocna

  18 maja 2019       Category: Aktualności,

V Niedziela Wielkanocna, Rok C (Dz 14,21b-27; Ps 145; Ap 21,1-5a; J 13,31-33a.34-35)

Trochę to dziwne. Trwamy przecież w Okresie Paschalnym, a podczas Eucharystii zamiast słuchać o spotkaniu Zmartwychwstałego, do naszych uszu docierają słowa z Wieczernika, sprzed męki, śmierci i zmartwychwstania. Mało tego. Jeśli popatrzymy na kontekst w jakim ta perykopa jest umieszczona w Ewangelii wg św. Jana, to może nam się wydawać przynajmniej tragiczna. Tu Chrystus mówi o miłości, a chwilę wcześniej ujawnił zdrajcę, by zaraz zapowiedzieć Piotrowi jego zaparcie się. Dziwne i tragiczne. Jednak to doskonale obrazuje kontekst miłości w naszym życiu. Ona jest, pomimo naszych niewierności.

Jezus nakazuje nam wzajemnie się miłować. Ale cóż w tym wyjątkowego? Na każdym kroku słyszymy o miłości. Mówią o niej inne religie, uczeni, filozofowie, media. Ale Chrystus dodaje ważny warunek do tej miłości. Poleca nam, abyśmy się wzajemnie miłowali taką miłością, jaką On nas umiłował. Co to znaczy w praktyce? Czego od nas oczekuje Chrystus? Abyśmy kochali pomimo tego, że czasem doświadczamy od innych ludzi zranień, krzywd, niewdzięczności. Ale mamy też prosić o wybaczenie i miłość tych, wobec których my zawiniliśmy.

Dość znane jest to powiedzenie, że życie chrześcijanina, a więc życie miłością, będzie dla niektórych jedyną Biblią, jaką w życiu przeczytają. Pozostaje więc tylko kochać, choć to bardzo trudne. Ale taki testament zostawił nam Chrystus na krzyżu i on wybrzmiewa dziś podczas Eucharystii. Dzięki tej miłości Pan jest obecny w świecie. Miłość chrześcijańska staje się twarzą Zmartwychwstałego, który żyje w swoim Kościele.

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, tekst i zbliżenie